wtorek, 17 lipca 2018

K. Bromberg "Mój Zawodnik"

Pierwsza seria Autorki - "Driven" bardzo mi się podobała, dlatego chętnie przeczytałam pierwszy tom kolejnej serii od K. Bromberg - "Mój Zawodnik" ("The Player"). Kiedy zobaczycie okładkę, to domyślicie się dlaczego ;) Tym razem zamiast toru wyścigowego mamy boisko baseballowe, a wszystko wciąż krąży wokół sportu i gorących uczuć. Zapraszam dalej :)


Easton Wylder jest gwiazdą baseballu, a sport, walka, uderzenie adrenaliny i ogłuszający krzyk kibiców to całe jego życie. Jednak niespodziewana kontuzja wyłącza go z gry. Prędko się okazuje, że uraz jest poważniejszy, niż przypuszczał. Klub zatrudnia w tym celu szanowanego fizjoterapeutę, tymczasem na pierwszej sesji zamiast niego zjawia się jego śliczna córka, Scout. Prędko orientuje się, że będzie miała pod górkę. Po pierwsze musi udowodnić, że ona - dziewczyna - może z powodzeniem prowadzić rehabilitację w pierwszoligowym klubie i dzięki swoim umiejętnościom sprawi, że Easton znów wyjdzie na boisko. Po drugie, musi dotykać najbardziej pociągającego mężczyzny, z jakim kiedykolwiek miała do czynienia, i mu nie ulec...
Easton ma cudownie umięśnione ciało i jedwabiście gładką, ciepłą skórę. I pełne głębi oczy, w które Scout mogłaby wpatrywać się bez końca. Jest psotny i bezczelny, a chwilami słodki i bezbronny. Scout wciąż balansuje na krawędzi. Niepostrzeżenie rozkręca się spirala pragnień, razem przekraczają zakazane granice, zdobywają kolejne bazy... Rozpoczyna się niezwykły, ekscytujący i najbardziej emocjonalny mecz, jaki kiedykolwiek miałaś okazję oglądać...



"Mój Zawodnik" to historia z ciekawą fabułą. Nie jest to taka pusta opowieść, zawierająca tylko sceny erotyczne i tyle. Właśnie podoba mi się w niej to, że wszystko jest wyważone. Myślę, że historia, która dotyczy głównych bohaterów, spokojnie mogłaby się wydarzyć naprawdę. Ich relacja się zmienia, z czysto zawodowej, do coraz bliższej, ale to chyba było do przewidzenia. K. Bromberg w każdej książce częstuje nas gorącymi romansami, burzą uczuć i wielkim płomieniem pożądania. W"Moim Zawodniku" nie mogło być inaczej. 

Po przeczytaniu tej książki każdy zrozumie, co Amerykanie rozumieją przez zdobywanie bazy ;)
Bardzo Wam polecam i czekam na ciąg dalszy!

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu EditioRed :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz