wtorek, 22 maja 2018

Krystyna Mirek "Pojedynek uczuć"

Czasem sobie myślę: teraz przeczytam coś Krysi Mirek, bo to gwarant wielu emocji i ciekawej fabuły. I choć wiem, że każda z jej książek będzie dobra, to tym razem byłam bardzo zaskoczona... "Pojedynek uczuć" to książka po prostu genialna! Wielowarstwowa, wyciskająca łzy, wzruszająca. Naprawdę piękna! Wciągnęła mnie tak bardzo, że pochłonęłam ją w mig! Chcecie więcej szczegółów? Zapraszam dalej!


Trzydziestoletnia Maja mieszka ze swoim synkiem Krzysiem w apartamencie kupionym za namową ojca dziecka, prezesa dobrze prosperującej firmy. Spłaca kredyt, ale przecież ma na kogo liczyć. W dodatku ma stałą pracę, która choć stresująca, to sprawia, że się w niej spełnia. Od lat tworzą z Adamem trwały związek, któremu nic nie zdarza się zagrażać. Czy można chcieć czegoś więcej? 

Maja myśli o sobie, że jest szczęściarą, ale to zdanie zmienia w dniu,kiedy wszystko zaczyna się "walić"... Nagle Adam odchodzi, zupełnie niewzruszony na myśl o tym, że zostawia małego synka ze łzami w oczach i milionem niewypowiedzianych pytań. Maja zostaje sama, z Krzysiem, kredytem i szefem, który wymaga więcej i więcej. Nie ma no kogo liczyć, na opiekunkę po prostu jej nie stać. Staje przed trudnymi wyborami, decyzjami, które przyprawiają każdego o gęsią skórkę, a mnie jako matkę, dosłownie porażają. Jej historia sprawiała, że wielokrotnie miałam łzy współczucia w oczach, nie chciałabym być na miejscu Mai... W porę o całej sytuacji dowiaduje się jej mama, która pędzi na pomoc, choć to zupełnie nie w smak siostrze dziewczyny, bo przecież ona ma troje dzieci, a nie jedno. A do tego wszystkiego, kiedy Maja myśli, że wychodzi na prostą - dostaje wypowiedzenie z pracy od nowego szefa, na wieść o czym jej mama trafia do szpitala... Ile nieszczęść może udźwignąć ta kobieta?



"Pojedynek uczuć" to powieść wielowymiarowa. Dotyka różnych tematów, problemów, pokazuje, jak bardzo można być w dołku, ale też jak można zebrać w sobie siły, by wszystko podnieść i ruszyć do przodu. Historia Mai to historia wielu samotnych matek, które chcą wszystkiego, co najlepsze dla swojego dziecka, a do tego pragną zadbać o rodzinę, przy okazji pomijając swoje uczucia. Historia siostry Mai - Ady, pokazuje zapracowaną matkę, której ciężko ogarnąć jest sytuację domową, rodzinną, a do tego, musi walczyć z uczuciami, które pojawiają się, choć nie mają prawa bytu. Historia mamy Mai,pokazuje matkę, która poświęca się dla swoich córek tak bardzo, że przypłaca to zdrowiem. Historia mamy Szymona - Maryli, która nieco przewrażliwiona, trochę sama zmusiła męża do tego, by odszedł i ich małżeństwo rozpadło się z powodu zdrad i braku zaufania. Wszystkie z tych kobiet to matki, ale każda o innej historii, innych problemach, innych wzruszeniach, innych szczęściach. Dla każdej z nich jednak najważniejsze były dzieci.

Również sylwetki mężczyzn w powieści są bardzo ciekawie wykreowane. Leon - szef Majki, to postać tak wielobarwna, która pod maską hardości i profesjonalizmy, skrywa zranione serce i któremu duma nie pozwala walczyć o prawdziwe szczęście. Kiedy decyduje, że chce wszystko naprawić, jest już za późno. Szymon - jego syn, to mężczyzna, który mimo, że był dorosły, bardzo przeżył odejście ojca. Komentarze i wieczne użalanie matki, ukształtowały w nim obraz kobiety, której nie można zatrzymać na dłużej, bo wszystkie są złe i chcą tylko jednego. Dopiero, kiedy poznaje Maję, zmienia zdanie zupełnie... Witek - jego brat, wrażliwy muzyk, który nie radzi sobie z prawem, choć w drobnych sprawach, to Szymon ciągle musi go ratować. Swoje emocje najlepiej wyraża właśnie muzyką. Adam - człowiek, który ma to, czego zapragnie, zupełnie nie licząc się z tym, kto i jaką poniesie za to cenę. No i Krzyś, dla którego rozpływa się chyba każde matczyne serce. 



"Pojedynek uczuć", to książka napisana przez Krystynę jak zawsze lekkim piórem, lekkim językiem, choć porusza naprawdę ważne tematy. Humor, życiowa mądrość i akcja osadzona w realiach pracy w polskich firmach, które stawiają wiele kobiet przed trudnymi osobistymi wyborami. Czas z tą powieścią mija naprawdę szybko, a bohaterów szybko można polubić, choć nieco trudniej momentami zrozumieć. Kiedy wejdziecie w ten świat, trudno będzie z niego wyjść..

Bardzo polecam Wam tę cudowną książkę! 

Wydawnictwo FILIA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz