poniedziałek, 30 października 2017

Melissa Falcon Field "Gwiazdy, które spłonęły"

Dzisiaj mam dla Was świetną propozycję od Wydawnictwa Kobiecego, która prawdopodobnie jest historią o wielu rodzinach. O tym, jak wielką moc mają dzisiaj media i jak dużą częścią naszego życia stał się Facebook i Instagram, nie trzeba nikogo przekonywać. A jaki wpływ ma to właśnie na współczesne rodziny i relacje małżeńskie? Badania na ten temat z pewnością przyniosłyby wiele ciekawych wniosków. Ale m tutaj o książkach :) Zapraszam Was na recenzję książki "Gwiazdy, które spłonęły - opowieści o tym, jak mała iskra w życiu kobiety może wzniecić prawdziwy pożar i o tym, czy niewinny internetowy flirt może zniszczyć przykładną rodzinę. 



Claire jest dobrą żoną i matką, która poświęciła wymarzoną karierę naukową dla rodziny. Jej małżeństwo nie przypomina jednak romantycznej bajki, a monotonia codziennego życia sprawia, że kobieta czuje się zagubiona i samotna. Kobieta marzy o odrobinie szaleństwa i zainteresowania nią jako kobietą, a nie tylko matką. Mąż jednak bardziej skupia się na pracy niż na swoim związku. 
Pewnego dnia Claire niespodziewanie odbiera na Facebooku wiadomość od Deana - swojej pierwszej wielkiej miłości. Wkrótce ulega pokusie internetowego romansu. Kobieta jeszcze nie wie, że uczucie, które stopniowo rozpala w niej ukochany z młodości, będzie miało swoją cenę. Czy Claire posunie się o krok za daleko i zaryzykuje szczęście najbliższych?



Historia Claire jest bardzo uniwersalna. Świetnie pokazuje pęd naszych czasów, to jak gonimy za pracą i karierą, a nie zawsze doceniamy to, co mamy, to, że ktoś czeka na nas w domu. Książka pokazuje nie tylko samotność w związku, ale i hierarchię wartości męża, który na pierwszym miejscu stawia właśnie pracę. Trudno tu oceniać Claire za jej postępowanie, ale z drugiej strony, trudno się dziwić, że szukała dla siebie czegoś więcej. Chyba każdy pragnie być szczęśliwym... A w momencie, kiedy przychodzi iskra czegoś nowego, wciągającego, nie zawsze myśli się o konsekwencjach. O czym przekonała się nasza bohaterka... 

Polecam Wam tę książkę o rodzinie idealnej na pozór, o niespełnionych ambicjach, o poszukiwaniu szczęścia, samotności w małżeństwie. 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu :)


2 komentarze:

  1. Słyszałam o tej książce dużo dobrego.Twoja recenzja również zachęca.Koniecznie więc muszę przeczytać.
    Pozdrawiam.
    czytanestrony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Tytuł jest bardzo ciekawy, podoba mi się; fabuła jest wartościowa, lecz obawiam się, że by mnie szybko zaczęła nużyć. Zobaczymy, może kiedyś wpadnie w moje łapki. :)

    Jeżowo pozdrawiam
    Nikodem z https://zaczytanejeze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń