wtorek, 29 sierpnia 2017

Zapowiedź! Magdalena Witkiewicz "Ósmy cud świata" Premiera 13 września

„Ósmy cud świata” Magdalena Witkiewicz - PREMIERA 13 września 2017 

Już 13 września 2017 premiera powieści „Ósmy cud świata” bestsellerowej polskiej pisarki Magdaleny Witkiewicz, inspirowana podróżą autorki do Wietnamu. Wiem, że na to czekacie :)


„Ósmy cud świata” to opowieść o singielce poszukującej najważniejszych wartości w życiu. W tle Wietnam z malowniczą zatoką Ha Long i tętniącym życiem Hanoi. Bohaterka powieści Anna - singielka, odnosi sukcesy, żyje wygodnie i bez zobowiązań, ale cały czas nie czuje się spełniona. Wszystko zmienia się, gdy pod wpływem towarzyszących jej emocji postanawia wyjechać do Wietnamu. To co tam ją spotka już na zawsze pozostawi ślad. Czy jej decyzje mogą zaważyć na losach innych ludzi? Czy szczęście, którym się cieszy rozsypie się nagle jak domek z kart? Anna przeżywa wietnamską przygodę i odkrywa swój własny ósmy cud świata. 

Magdalena Witkiewicz bestsellerowa polska autorka, absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego i studiów MBA. Z zawodu analityk marketingowy, specjalista od modeli ekonometrycznych, z pasji pisarka. Uwielbiana przez kobiety, od lat wzrusza i motywuje swoje czytelniczki, nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Jej książki czytają Wietnamki, Litwinki i Amerykanki. W swych powieściach porusza trudne tematy samotności, poszukiwania sensu życia, dokonywania często niełatwych wyborów, miłości. Nazywana specjalistką od szczęśliwych zakończeń, opowiada o poważnych sprawach w lekkim, a czasami nawet w bardzo lekkim stylu. Dla dzieci i dla dorosłych. A czasami tylko dla dorosłych. Jej najnowsza książka „Ósmy cud świata” jest inspirowana podróżą autorki do Wietnamu, gdzie w 2014r. Magdalena Witkiewicz reprezentowała Polskę na Międzynarodowym Festiwalu Literatury Europejskiej w Hanoi.

Wydawnictwo FILIA

środa, 23 sierpnia 2017

Matt Rees "Ostatnia aria Mozarta"

U mnie znowu nieco historycznie. Dziś jednak w wydaniu biograficznym, ale i muzycznym. Świetne połączenie tych trzech elementów, to powieść "Ostatnia aria Mozarta" Matta Reesa. Znajdziecie tu trochę sensacji, sporo historii, oraz muzyki. Piękny Wiedeń z czasów Mozarta, opisany w misternych detalach, znowu tętni życiem.Jednak nagła śmierć muzyka porusza całe miasto, huczące od plotek o niewierności, bankructwie i morderstwie...



"Ostatnia aria Mozarta", to niezwykła barokowa opowieść, w której ponadczasowa muzyka jest tłem dla salonowych intryg i zaskakujących zwrotów akcji. Jest grudzień 1791 roku. W niewielkiej austriackiej wsi przebywa Nannerl - siostra Mozarta, która otrzymuje szokujący list z informacją o śmierci brata. Oklaskiwany mistrz sal koncertowych i oddany członek austriackiej gildii masońskiej znajdował się w sercu wielkiego świata sztuki, polityki i intryg. Nagła wiadomość o jego śmierci porusza całe miasto... Zgodnie z relacją żony, dwa miesiące przed śmiercią wirtuoz zwierzył się jej, że ktoś podał mu truciznę, w wyniku czego jego życie niechybnie zmierza ku końcowi i jego dni są policzone. Nannerl niezwłocznie udaje się do Wiednia, nie chce wierzyć plotkom, pragnie czym prędzej sama odkryć mroczną tajemnicę morderstwa. Kiedy przygląda się uważnie dokumentom, które zostawił po sobie Mozart, natrafia na ślad masońskiego spisku sięgającego pozłacanych sal balowych wiedeńskiej socjety i biur tajnej służby pruskiej. Wkrótce kobieta odkrywa, że klucz do poznania prawdy znajduje się w ostatniej operze brata...

Książka Matta Reesa to wciągająca opowieść, która przenosi czytelnika w barokowy świat XVIII-wiecznej Austrii. Czytelnik może spojrzeć na wystawne salony, w barokowe wnętrza pałaców oraz do monumentalnych sal koncertowych. Intryga owiana jest historyczną nutą, w której króluje ponadczasowa muzyka, ognista namiętność i moc zagadek. Autor misternie oddaje szczegóły Wiednia z czasów Mozarta, doprawiając opowieść nutą muzycznych detali, które uwiodą miłośników muzyki poważnej. "Ostatnia aria Mozarta" to przepiękna książka, która niespiesznie prowadzi do zadziwiającego finału...



Jestem zafascynowana też tym, czym Matt Rees dzieli się z czytelnikiem. Jego słowo od Autora wyjaśnia skąd zainteresowanie tematem i zdradza, które wątki i postaci są fikcyjne. Ponadto wskazuje utwory muzyczne, które czytelnik może odtworzyć i ich posłuchać, a które dla niego były inspiracją. Na końcu znajduje się także część "Za kulisami powieści Ostatnia aria Mozarta", w której Autor zdradza chwile i pomysły, które zaowocowały powieścią. 
Podoba mi się też szalenie, naprawdę szalenie, okładka oraz oprawa graficzna początku książki. A dedykacja - chyba każda kobieta chciałaby taką usłyszeć :) No i faktem, że Matt uczył się grać na pianinie, aby lepiej wczuć się w postać, skradł moje serce.

Bardzo dziękuję za egzemplarz recenzencki Wydawnictwu Kobiecemu :)


poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Vi Keeland "MMA Fighter. Przebaczenie"

Mam już za sobą gorący finał bestsellerowej trylogii Vi Keeland. Słusznie jest ona nazywana najlepszym romansem sportowym. Dlaczego? Zapraszam Was do recenzji tej ekscytującej powieści, w której nie brakuje pikanterii i szokujących zwrotów akcji. Musicie sami przekonać się, czy rzeczywiście jest tak, jak mówią,że jeżeli facet jest szarmancki w salonie, to w sypialni wychodzi z niego rasowy ogier...





Jax Knight uważany jest za kulturalnego mężczyznę o ujmującym stylu bycia. Jednak dopiero w łóżku pokazuje swoją prawdziwą naturę - nieszczędzącego sprośności playboya. Jest on zawodnikiem walk MMA, gdzie może wyładować pokłady energii skrywanej za maską spokojnego i uprzejmego faceta. To właśnie ten oszałamiająco przystojny i świetnie wychowany absolwent prestiżowej uczelni zwraca uwagę Lily St. Claire - córki legendarnego zawodnika "Sainta". Ta młoda kobieta doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak dominujący i zaborczy są mężczyźni, bo sama prowadzi sieć klubów MMA. I choć wie, że powinna trzymać Jaxa na odległość, coś ją do niego przyciąga. I choć zastanawia się, czy świeżo po rozstaniu powinna już chodzić na randki, to jednak decyduje się na nie. Tylko co na to jej były facet?

Po raz kolejny główną rolę w fabule odgrywa przeszłość, z którą próbują uporać się bohaterowie. Jax chce uciec przed kłopotami w pracę, zamknąć rozdział związany z ojcem, Lily chce z kolei zapomnieć o trudnym rozstaniu z mężczyzną i toksycznym związku. Oboje mają mocne charaktery i łatwo się nie poddają w walce o lepszą przyszłość. Być może właśnie to przyciąga ich do siebie. W połączeniu z pewnego rodzaju magnetyzmem, namiętnością i pożądaniem, może z tego wyniknąć tylko mieszanka wybuchowa... Ale to chyba właśnie to połączenie emocji przynosi swego rodzaju oczyszczenie i przebaczenie. A ciąg dalszy tej historii jest naprawdę zaskakujący. Nie spodziewałam się takiego zakończenia trylogii...



To, co zwłaszcza mi się podoba, to to, że Vi Keeland nie prowadzi trzech części jednym torem, ale każda z nich ma odrębną, świetnie zbudowaną fabułę, połączoną jedynie motywem przewodnim MMA. No i nie bez znaczenia na pewno pozostaje gorący romans bohaterów buzujący hormonami. Wydaje mi się, że "Przebaczenie" to najlepsza z trzech tomów. Zwraca uwagę na to, że słuchać trzeba przede wszystkim samego siebie... 

Polecam Wam bardzo tę gorącą, buzującą pożądaniem trylogię!

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu :)


Linki do recenzji poprzednich tomów znajdziecie tu:

Eve Jagger "Sexy Bastard. Hard"

Myślę, że pierwszy rzut oka na okładkę gwarantuje czytelnikowi gorące wnętrze :) Zgodzicie się ze mną Dziewczyny? Wydawnictwo Kobiece ma dla nas kolejną perełkę literatury erotycznej. "Hard" to pierwsza część serii "Sexy Bastard od Eve Jagger. Jak myślicie, podobała mi się?



Głównym bohaterem książki jest silny, arogancki i nieznoszący sprzeciwu Ryder, którego uważa się za króla nocnego życia w Atlancie. Na co dzień jest właścicielem klubu nocnego, natomiast po godzinach zarządza potajemnie podziemnym ringiem. Zdecydowanie sprawia  wrażenie człowieka, którego lepiej posłuchać...

Wkrótce na jego drodze pojawia się Cassie - dziewczyna, która po ucieczce z Londynu wraca do rodzinnej Atlanty. Licząc na spokojne życie i zapomnienie o przeszłości, nie spodziewa się, że pewnej nocy do jej domu wtargnie wściekły Ryder Cole. Bezwzględny mężczyzna zamierza ukarać brata Cassie za niespłacone długi... Co na to dziewczyna? Aby ocalić brata, Cassie wdaje się w niebezpieczny układ z Ryderem i zaczyna angażować się w jego szemrane interesy, podejmując u niego pracę jako księgowa. Niebawem jednak okazuje się, że narastające między nimi pożądanie jest już nie do zatrzymania, a uczuć po prostu nie da rady ukrywać... Niestety nie obejdzie się bez konsekwencji. Ryder nie pozwoli dziewczynie tak po prostu odejść, a Cassie przecież nie może ukrywać się w nieskończoność przed tajemnicami z przeszłości, zwłaszcza, gdy wracają one ze zdwojoną siłą...



"Sexy Bastard" to zdecydowanie kolejna gorąca, gwarantująca emocje seria od Wydawnictwa Kobiecego. "Hard" to doskonały początek. Autorka zaprezentowała nam pełną namiętności, seksu powieść, windując przy tym Rydera na ideał faceta. Ma on nie tylko wspaniałe ciało, ale przede wszystkim dobre serce. I choć w towarzystwie uchodzi za bezwzględnego faceta o ciętym języku, książka pokazuje, jak bardzo pozory mogą mylić. Cassie to szczęściara, trafiając pod opiekę takiego mężczyzny, wygrała los na loterii. Ale i jej jako bohaterce niczego nie brakuje. Świetnie umie wykorzystać swoje atuty, jest piękna i pewna siebie, zna swoją wartość. Jedynie przeszłość nie pozwalała jej cieszyć się nowym życiem w Atlancie... Czy Ryder zapewni jej spokój którego szuka? Przekonajcie się :)

Książka nie należy do gatunku wybitnych, ale zdecydowanie jest świetna i warta przeczytania. To przyjemna, lekka i bardzo seksowna lektura, z którą miło spędzicie kilka godzin. Polecam!

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu :)


poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Remigiusz Mróz "Deniwelacja"

Chyba nikt się nie spodziewał, że trylogia z komisarzem Forstem stanie się tetralogią, a podejrzewam (tudzież mam nadzieję), jeszcze bardziej się rozrośnie na kolejne x-logie ;) Choć chyba jest taki ktoś - Remigiusz Mróz. Być może zakładał, że przygoda z komisarzem zakończy się na trzech tomach, ale doskonale zdawał sobie sprawę z potencjału, jaki drzemie w tym bohaterze. I tak oto powstała "Deniwelacja". Czy to udana kontynuacja? Zapraszam!



Muszę przyznać, że kiedy czytałam "Trawers", na mojej półce znajdowała się już kolejna część przygód Forsta, dlatego jakoś tak bardzo nie przeżywałam rozstania z tym bohaterem. Jednak zakończenie trzeciego tomu zmusiło mnie do szybkiego sięgnięcia po następną dozę przygód zakopiańskiego byłego policjanta. 

Wydawać by się mogło, że losy Forsta po poznaniu prawdy związanej z "Bestią z Giewontu" trochę się uspokoją. Powinien w końcu odpocząć, zacząć układać sobie życie. Ale nie on. To człowiek, który potrzebuje adrenaliny, potrzebuje szukania emocji, nie może spocząć dopóki nie pozna prawdy, której tak bardzo szuka. Wiele osób myślało, że po wyjeździe z Zakopanego, Wiktor poszuka dla siebie nowej drogi, a tymczasem w górach znowu szaleje śmierć...
W Tatrach odnalezione zostają zwłoki pięciu kobiet, które zmarły na skutek uduszenia i spędziły dłuższy czas pod śniegiem. Dodatkowo, na ciele jednej z ofiar odnalezione zostają ubrania dawnego komisarza. Właśnie wtedy cała zakopiańska policja i krakowska prokuratura zadaje sobie pytanie "gdzie jest Forst?". Wszyscy zachodzą w głowę, co mężczyzna ma wspólnego z uduszonymi kobietami, a tymczasem w Zakopanym znaleziono kolejne zwłoki... 

Aby trochę zmylić czytelnika, Autor przenosi fabułę do słonecznego Alicante, do którego przyleciał nieco zmieniony Wiktor. Niech jednak nikt się nie da zwieść, to nie wakacje. To kolejna gonitwa komisarza, kolejna misja, kolejne tarapaty... Mężczyzna szuka kłopotów, choć nie da się ukryć intencje ma dobre. I naprawdę wiele jest w stanie znieść dla sukcesu swoich planów... I jak się okazuje, zimowa Polska i słoneczna Hiszpania mają ze sobą sporo wspólnego...


Hmmm, co mam powiedzieć. Oczywiście, że dla mnie kontynuacja trylogii jest udana. Niczym film sensacyjny wciągnęły mnie kolejne wydarzenia w książce, zwłaszcza w jej końcowej części. Forst, jak to Forst, pozostał irytujący i momentami zupełnie nie rozumiałam jego toku myślenia, ale sądzę, że właśnie to Autor miał na myśli. Bardzo jednak podobały mi się wydarzenia związane z prokurator Wadryś-Hansen, jej sylwetka, charakter i to, jak postępowała w sytuacjach, nie ukrywajmy, niecodziennych jak dla kobiety - matki. Mój ulubieniec, inspektor Osica jak zawsze uzbrojony w mega poczucie humoru i zgryźliwości. No i morderca, ukrywający się, trzymający rękę na pulsie, czuwający nad przebiegiem śledztwa, czekający, aż Forst wyłoni się z ukrycia. Kapitalne kreacje bohaterów zdecydowanie sprawiają, że chce się wracać do ich losów. Zawiłości fabuły, no i akcja rozpędzająca się z każdym rozdziałem, sprawiają, że nie sposób oderwać się od książki. Myślę, że każdy z fanów komisarza Forsta i przede wszystkim Remigiusza Mroza powinien być z tej kontynuacji zadowolony. Nieprawdaż? 



Wydawnictwo FILIA

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

K. Bromberg "Down Shift. Bez hamulców"

Sierpień trochę nie sprzyja mojemu czytaniu, nazbierało mi się kilka innych spraw, ale coś dla Was mam :) 
K. Bromberg powróciła z kolejnym tomem serii Driven. Tym razem przeczytałam 8 już tom serii zatytułowany "Down shift. Bez hamulców", w którym jak się okazuje, miłość nie zawsze przychodzi od pierwszego wejrzenia. Z czasem siła odpychania jednak słabnie, by zamienić się w mocne przyciąganie i pragnienie. Książka opowiada historię Zandera, która znamy z poprzedniej części serii i cieszę się, że Autorka rozwinęła akurat jego losy. Dlaczego? Zapraszam :)




Zander był bardzo ważnym elementem historii Coltona i Rylee znanych z początkowych tomów serii Driven. Jeśli ktoś miał przyjemność przeczytać poprzednie tomy, wie, że jego życie nie było łatwe, ale wręcz naznaczone traumatycznymi przeżyciami. Jako chłopiec był on bowiem świadkiem zabójstwa mamy przez własnego ojca. Przez długi czas nie umiał mówić, a koszmarne przeżycie uniemożliwiały powrót do normalnego dzieciństwa, mocno odcisnęło się na jego psychice. Dopiero kontakt z Coltonem sprawił, że coś w chłopaku drgnęło i zaczęło zmierzać ku lepszemu..

,,Down Shift" przenosi nas kilka lat do przodu. Zander Donavan to przystojny i seksownego mężczyznę. Jest też mistrzem kierownicy wyścigów rajdowych. Bakcyla złapał od ojca, ale po pewnym czasie, podobnie jak Colton czuje się przytłoczony i ma dosyć życia w cieniu swojego sławnego ojca. Dlatego postanawia wycofać się z branży, bo tylko w tym upatruje sens dalszego ścigania się. Ucieka od ojca. Ucieka od prawdy. W nadmorskiej wilii zamierza ochłonąć i przemyśleć kilka spraw... 
Zupełnie się nie spodziewa, że taki sam plan ma Getty Caster, która chce w końcu poukładać swoje życie, a w domku w PineRidge upatruje miejsce na leczenie gojących się ran. Ucieka przed przeszłością i mężczyznami, którzy do tej pory przysparzali jej tylko bólu...

Żadne z bohaterów nie spodziewa się, że będzie skazane na wspólne mieszkanie w cichej chatce z nieznajomym. Nikomu nie jest to na rękę, ale żadne z nich nie chce też ustąpić i się wyprowadzić. Powoduje to mnóstwo spięć, wręcz walkę, ale tylko początkowo. Później połączy ich wzajemne przyciąganie i walka z przeszłością. Połączy ich prawdziwa namiętność, początkowo nieco powstrzymywana, jednak potem... Czy to jednak wystarczy, by tych dwoje zbudowało wspólną przyszłość? Przekonajcie się sami :)



Jeśli szukacie potwierdzenia, że życie nie jest proste, to znajdziecie je właśnie w tej książce. Jeśli szukacie inspiracji, jak uporać się z przeszłością, ta książka jest dla Was. Autorka ponadczasowo odnosi się do miłości, przyjaźni, relacji rodzinnych i emocji, które towarzyszą każdemu z nas na co dzień. Pokazuje życie młodych ludzi z różnych perspektyw, przeplata ze sobą ich losy i sprawia, że nigdy nie jest nudno. Dodatkowo sporo tu namiętności i magnetycznego przyciągania. No i ta boska okładka ;) Nic dodać nic, ująć.

Polecam Wam bardzo całą serię Driven. K.Bromberg świetnie radzi sobie w kontynuacjach, każda z historii jest ciekawa i wciągająca. Zapraszam do poprzednich recenzji:


Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Helion