środa, 26 lipca 2017

Mindy McGinnis "Dyskretne szaleństwo"

A co by nie zwariować od nadmiaru obyczajówek i erotyków na moim blogu, trochę poszerzam horyzonty. Tym razem mam dla Was budzący dreszcz na karku thriller o seryjnym mordercy i dotkniętej traumą młodej kobiecie. Zapewniam Was, że nie do końca zdajecie sobie sprawę z tego, czym jest szaleństwo... Zapraszam na "Dyskretne szaleństwo" Mindy McGinnis.



Grace Mae doskonale wie, czym jest szaleństwo, otacza ją bowiem z każdej strony. Zesłana do przytułku dla obłąkanych w Bostonie, ciężarna i głodzona dziewczyna niemal niknie w oczach. Milczenie to jedyny azyl, który jednak nie pozwala zapomnieć o dawnej krzywdzie. Jednak mimo drastycznych warunków, w jakich przebywa Grace, pewnego dnia dostrzega ją wyszkolony frenolog i amator psychologii kryminalnej doktor Thornhollow. To on odkrywa potencjał genialnego umysłu dziewczyny i widzi w niej partnerkę w badaniu mrocznych zagadek. Wkrótce para wspólników wplątuje się w poszukiwania seryjnego mordercy młodych kobiet. Grace, mierząc się z demonami przeszłości, próbuje wytropić zabójcę. Skrywana trauma nie daje o sobie zapomnieć, a zadanie staje się nie lada wyzwaniem...Wydaje się to być ponad jej siły...

"Dyskretne szaleństwo" to bardzo wciągający thriller, wypełniony po brzegi opisami i historiami napawającymi lękiem i budzącymi grozę. Od pierwszych stron czytelnik zostaje wciągnięty. Czytanie wymaga skupienia i dużej uwagi, czasem zdarzało mi się powtarzać fragmenty, żeby wejść w historię Grace na 100%. Ale nie żałuję, to naprawdę wciągająca lektura.



Fabuła książki jest bardzo ciekawa. Opisy placówek psychiatrycznych naprawdę robią wrażenie, widać, że Autorka dokładnie poznała to środowisko. Również opisy miejsc zbrodni robią wielkie wrażenie. Postaci mają intrygujące charaktery, ich sylwetki są bardzo dopracowane, a emocje Grace przeżywa się dosłownie razem z nią. Trauma bohaterki bardzo oddziałuje na odbiór historii. Jedynie zdarzenia końcowe budzą chaos i nie do końca czuję ich celowość, ale Autorka na pewno czuła :)

Książkę polecam osobom, które lubią ten gatunek, historia na pewno im się spodoba :)

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz