czwartek, 6 lipca 2017

Anna Gibasiewicz "Baśń o perle"

Myślę, że tą propozycją Was zaskoczę :) na pewno nie spodziewaliście się na moim blogu... baśni! Sama byłam zaskoczona. A tu proszę, nie mogłam nie skorzystać z takiej propozycji. Autorka Anna Gibasiewicz poczyniła piękną "Baśń o perle". Przeczytałam ją z przyjemnością i chętnie Wam o niej opowiem.



Elwika to typowa córeczka, dla której zapatrzony tatuś, mimo pogarszającego się zdrowia, zrobiłby wszystko. To piękna, rozkapryszona i bystra dziewczyna, która sprytnie tę miłość wykorzystuje, raz po raz żądając od ojca wszystkiego o czym zamarzy. Bardzo wykorzystuje ona tę bezwarunkową miłość, pozostając obojętna na uczucia, nie tylko ojca, ale i innych ludzi. Podejrzewam, że gdyby ojciec mógł, podarowałby jej dosłownie "gwiazdkę z nieba", dlatego nie dziwi, że kiedy córka prosi go o drogocenną perłę, ten postanawia ją zdobyć. Wszystko za namową tajemniczego kruka. I choć perła przynosi nieszczęście, nie wzrusza to Elwiki marzącej o miłości młodzieńca, którą owa perła znajdująca się na dnie morza ma jej zapewnić. Tylko czy starania starego ojca rzeczywiście przyniosą jej szczęście? I czy córka doceni trudy jakie on ponosi z miłości do niej?

Żałuję, że moje Córki są jeszcze za małe na tę baśń, ale z pewnością jeszcze do niej wrócimy. Świat w niej ukazany jest pełen magii i tajemniczości, tak pięknie wplecionej w rzeczywistość. A przecież przeplatanie się tych dwóch światów to podstawowa cecha baśni. Podobnie jak istnienie dobra i zła, które tutaj ukazane jest w postaci kruka. No i oczywiście morał, który łatwo można odczytać z tej historii. "Baśń o perle" uświadamia bowiem, jak złudne jest podążanie za wszystkim, czego pragniemy, bez patrzenia przy tym na cierpienie innych, których kosztem to zdobywamy. A przecież najważniejsza jest miłość innych ludzi. Dobrze, że czasem udaje się jeszcze przeprosić za popełnione błędy i wrócić na drogę zgody i porozumienia.

Baśń wyraźnie podzielona jest na trzy części. Bardzo podoba mi się to, że w konwencji baśni autorka zawarła tematykę dotyczącą nas z XXI wieku, którzy ciągle chcemy mieć więcej i więcej. Ponadto historia napisana jest przystępnym językiem, przez co może ją czytać zarówno dorosły, jak i dziecko. 

Szczerze, nie spodziewałam się tyle piękna w tej historii, ale cieszę się, że je odnalazłam. Po raz kolejny słuszne okazało się stwierdzenie, że nie należy oceniać książki po okładce. Ta prezentująca "Baśń o perle" nie jest jakaś zachwycająca, ale za to wnętrze "ma w sobie moc". Jeśli kiedyś będziecie szukać pięknych i mądrych historii nie tylko dla swoich dzieci, to tę z pewnością Wam polecam! :)

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Autorce Annie Gibasiewicz :)

Wydawnictwo Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz