środa, 22 marca 2017

Danuta Awolusi "Odważona. Dziewczyna minus 70kg"

Tym razem mam dla Was coś innego. Wygląda i zapowiada się na poradnik, ale po przeczytaniu okazuje się, że jest to swego rodzaju pamiętnik, który pomaga w walce z nadprogramowymi kilogramami, daje odwagę do zmian. Zapraszam Was do krótkiej recenzji "Odważonej. Dziewczyny minus 70 kg" Danuty Awolusi.



Autorka jest z pochodzenia Ślązaczką, od kilku lat mieszkającą w Warszawie. Pracuje jako copywriterka i pisarka, zakochana jest w muzyce gospel. Na co dzień pisze o podróżach, redaguje i prowadzi blogi. Z własnego doświadczenia pisze jak wygląda życie, kiedy waży się 140 kg, a jak się zmienia w drodze do 70 kg.

"Odważona" nie jest historią o diecie cud, różnego rodzaju wyrzeczeniach i godzinach spędzonych na siłowni. To coś więcej, to historia poruszająca, bardzo osobista o tym, jak rodzi się kobiecość. 
W świecie, w którym ideałem jest rozmiar 34, bycie grubym to grzech, a bardzo grubym - grzech niewybaczalny.
Awolusi pisze o tym, jak to jest iść ulicą z obfitym biustem, masywnymi nogami, potężnymi ramionami i dużym brzuchem, jak się czuje wtedy, zbierając spojrzenia, złośliwe uwagi i dobre rady, które chyba bardziej bolą, niż pomagają.

Blogerka bez znieczulenia obnaża rzeczywistość, w której nie ma miejsca na inność, dzieli się trudnymi emocjami z perspektywy osoby, która doskonale wie, jak to jest być kobietą w rozmiarze XXL. Co więc wpłynęło na jej decyzję o zmianie rozmiaru na mniejszy? Jak tego dokonała? Jakie przy tym popełniła błędy? I jaką osobą się stała, gdy dodała życiu lekkości?

W 2012 roku Danusia ważyła już blisko 140 kilogramów i właśnie wtedy coś w niej pękło. Postanowiła coś zmienić. Stopniowo, krok po kroku zaczęła dojrzewać do zmian w swoim życiu. Zaczęła od zmian żywieniowych. Najpierw usunęła z jadłospisu to, co najbardziej kojarzyło jej się z tyciem. Następnie postanowiła zacząć ćwiczyć - bieganie, zajęcia fitness. Nie myślcie sobie jednak, że obyło się bez istotnych wpadek, porażek i negatywnych emocji. O wszystkim Autorka pisze właśnie w "Odważonej". Nie jest to prosta historia, często wzrusza, bo przede wszystkim zwraca uwagę na społeczeństwo, które marginalizuje osoby tęgie. To bolesne, ale prawdziwe.

"Odważona. Dziewczyna minus 70 kg" to prawdziwe wskazówki dla osób, które chcą zmian w swoim życiu. Walka z nadwagą nigdy nie jest łatwa, ale jest warta zachodu, głównie ze względu na nasze zdrowie. Polecam Wam zatem dokument Danusi, który na pewno będzie dla Was wielkim wsparciem.

"Dla mnie na zawodowej drodze, Danusia to anioł stróż. Nie wierzcie jej, kiedy pisze o sobie: jestem kobietą jakich wiele. Między 140 kg a 70 kg jej wagi jest encyklopedia emocji, prawdy o sobie, wątpliwości. Poznajcie jej tajemnice"
Jarosław Kuźniar

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Pascal


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz