czwartek, 1 września 2016

K. Bromberg "Sweet Ache. Krew gęstsza od wody"

Fajnie jest czytać książkę, która jest kolejną częścią jakiegoś cyklu, ale jednocześnie można się do niej odnieść, jak do osobnego bytu. Seria Driven jest bardzo popularna wśród czytelników w różnych krajach, ma wielu zwolenników także w Polsce. Cieszę się, że mogłam przeczytać już drugą książkę z serii K. Bromberg "Sweet Ache. Krew gęstsza od wody", zapraszam do recenzji :)



Jest to książka, która ma bardzo wciągającą fabułę. Być może nic tego nie zapowiada, bo oto kolejna, młoda, napalona kobieta spotyka w pracy mężczyznę, który nie pozostaje jej dłużny i nawiązują romans. Tyle, że tu historia ma swoje zakręty i własny tor. 

Quinlan jest dojrzałą studentką, która ma mega cięty język i błysk w oku, twardo wydaje się stąpać po ziemi, zna swoją wartość i nie pozwala sobą pomiatać. Od razu można zauważyć w jej relacjach z Hawkinem, że jest kobietą z pazurem, bezpośrednią, czasem bezwstydną, która nie daje sobie w kaszę dmuchać i nie ślini się od razu na widok popularnego rockmana, mimo, że ciało nie do końca chce jej słuchać. A Hawkin Play to właśnie muzyk, który lubi muzykę, alkohol i seks i w ogóle tego nie ukrywa, ale jednocześnie nie spędza czasu wyłącznie na koncertowaniu i zaliczaniu kolejnych chętnych dziewczyn. Jest bardzo wrażliwym mężczyzną, uzależnionym od cukru :) Ma mega dobre serce, opiekuje się chorą matką, próbuje pomóc bratu bliźniakowi, który co rusz wpada w tarapaty. 

Jestem pewna, że Bromberg tego, jak kreować postaci mogłaby uczyć wiele innych pisarek. Jej postaci mają bardzo silne charaktery i są bardzo wyraziste. Dzięki temu książka nie jest nudna, przepełniona za to świetnymi dialogami i zabawnymi sytuacjami. 



Nie chciałabym spoilerować, bo powieść jest naprawdę świetna i warto się o tym przekonać samemu, ale zapewniam, że akcja pędzi niczym tornado i mamy tu cały wachlarz emocji i zachowań, poprzez zakład, przepychanki słowne między bohaterami, namiętność, pasję, rodzące się uczucie, ale również kłamstwa, trudności itp. W tym nieskończonym wachlarzu każdy znajdzie coś dla siebie. Oczywiście jest to powieść erotyczna, pełna uczuć, żądzy i namiętności, od której aż iskrzy, ale spodoba się nie tylko wielbicielom tego gatunku. 

Gorąco polecam Wam tę powieść, bo i ona sama w rzeczywistości jest gorąca :)

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Helion :)


2 komentarze:

  1. Właśnie skończyłam czytać tę część i muszę stwierdzić, że chyba jest najsłabsza książka autorki... Masz rację emocje są gwarantowane, ale mnie zabrakło typowego tempa akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi się bardziej podobała niż poprzednia. Mam już w domu najnowszą część i bardzo jestem jej ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń