środa, 13 lipca 2016

Ilona Łepkowska "Pani mnie z kimś pomyliła"

Muszę szczerze przyznać, że sceptycznie byłam nastawiona do tej książki. Jednak propozycja z wydawnictwa kusiła i stwierdziłam, że nie mam wiele do stracenia. No i nie żałuję. Owszem, nie jest to książka, którą się zachwycam i którą żyję, ale i tak myślę, że Ilona Łepkowska popełniła całkiem przyzwoity debiut. Zerknijcie dalej :)







Joanna jest kobietą, której nie rozpieszcza życie. Samotnie wychowuje nastoletnią córkę i co miesiąc sprawdza stan swojego konta, obawiając się, że po raz kolejny alimenty nie dotrą na czas i znowu nie będzie miała z czego opłacić rachunków. Mąż zawiódł ją na całej linii. Nie tylko tym, że ich drogi się rozeszły, że stracił jej zaufanie i uczucie, ale i tym, że ciężko układają się jego kontakty z Misią, choć obiecywał, że będzie inaczej. Teraz też Joanna dwoi się i troi, by starczyło pieniędzy na kurs językowy w Londynie dla swojej córki, ponieważ mąż opóźnia się ze zobowiązaniami. Postanawia więc przyjąć dobrze płatne zlecenie jako tłumaczka na planie nowego programu telewizyjnego. Nie spodziewa się nawet, że to będzie tylko początek jej telewizyjnej kariery i wspinania się po szczeblach sławy.

Do tej pory show-biznes mógł zupełnie dla niej nie istnieć. Nie znała nazwisk popularnych aktorów, ani plotek z czerwonego dywanu. Kompletnie ją to nie interesowało. Jest ostatnią osobą, która mogłaby marzyć o tym, by być bohaterką pierwszych stron tabloidów. Ale choć się tego nie spodziewa, to właśnie przewrotny los sprawia, że sięga samego szczytu sławy, staje się celebrytką i otrzymuje szansę, by przekonać się, jak wygląda życie w luksusie. Tylko czy to wszystko nie sprawi, że odbije jej przysłowiowa palma? I czy wśród kolejnych sukcesów znajdzie szansą na to, by być szczęśliwą?



Ilona Łepkowska to autorka, która do tej pory pisała raczej scenariusze. Powieść to dla niej nowy gatunek, no i świetnie się w nim odnajduje. Jak mało kto, zna kulisy świata show-biznesu, i opisuje go z wielkim talentem, przenikliwością i precyzją. Czyni to wplatając sporo humoru i ironii. Powieść jest naprawdę lekka, często zabawna, choć momentami też gorzka. Jednak mimo wszystko nie brakuje w niej miejsca na miłość, ciepło rodzinnego domu i szczęścia na przekór losowi. 

Jeśli macie ochotę na coś przyjemnego, zabawnego, światowego, ale i prawdziwego, to serdecznie polecam Wam właśnie debiut Ilony Łepkowskiej :)

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu MUZA :)


1 komentarz:

  1. Książkę czytałam i uważam ją za warta poznania. Autorka rewelacyjnie połączyła zwykły obyczaj ze światem show biznesu.

    OdpowiedzUsuń