niedziela, 24 kwietnia 2016

Katy Evans "Real"



Większość z ludzi walczy. Czasem z przeszkodami, czasem z wiatrakami, czasem z przeznaczeniem, albo po prostu z samym sobą. Walka bywa nierówna, nie zawsze się wygrywa. Trzeba tylko rozumieć o co walczymy. Bohater powieści "Real" z pewnością miał taką świadomość, ale dopiero kiedy poznał Brooke zrozumiał, jak chce walczyć i po co...

Remington Tate jest bokserem w tzw. Undergroundzie. Słynie z awanturniczego charakteru, walczy zawsze fair, a do tego jest nieziemsko przystojny. Jego walki wypełnione są zawsze tłumem fanów, którzy są w stanie zrobić dla niego dosłownie wszystko. Brooke trafia na walkę dzięki przyjaciółce Melanie, choć zupełnie nie jest tym wydarzeniem zainteresowana. Jej podejście zmienia się w momencie, kiedy wzrok Rema kradnie jej serce i pobudza całe ciało. On też traci dla niej głowę, choć chce byś ostrożny w swoim postępowaniu. Zatrudnia ją więc jako swoją rehabilitantkę, aby dbała o jak najlepszą kondycję jego ciała. 

Brooke Dumas też jest sportowcem, kiedyś bardzo aktywnym, jednak kontuzja zaprzepaściła jej marzenia o olimpiadzie. Po trudnych przejściach, postanowiła jednak nie zrywać ze sportem, ale zająć się dbaniem o kondycję i zdrowie innych sportowców, pracując jako fizjoterapeutka. Do tej pory nie oddawała się miłostkom, raczej unikając romansów. Jednak, gdy napotkała błękit oczu Remingtona, przepadła. Doskonale zaczęła zdawać sobie sprawę, że jest gotowa poświęcić wszystko dla tego chłopaka. Przyjmuje pracę, którą jej proponuje i wtedy zaczyna się rollercoaster...



To nie jest prosta historia związku, w której on i ona po prostu się zakochują. Owszem, zakochują się, ale boją się zachłysnąć tym uczuciem... Remy nie pozwala sobie na to, aby od razu pójść na całość z B, a ona jest sfrustrowana, bo pragnie go tak bardzo, że ledwo nad sobą panuje. Są jednak między nimi tajemnice, które muszą poznać, aby podjąć dobre dla siebie decyzje... Są sprawy, które muszą rozwiązać razem. Naprawdę nie chcę pisać, jak dalej toczy się historia, ale zapewniam, nie jest nudno!

Walka jest motywem przewodnim tej powieści. Walka na ringu, walka z samym sobą, z chorobą, z pragnieniem, z zaborczością, z zazdrością. Walka to drugie imię Remingtona. On walczy, żeby chronić to, co kocha. Jest agresywny w tej walce, ale też bardzo męski i troskliwy. Pod pięknym, umięśnionym ciałem znajduje się serce, które pragnie kochać i być kochanym, ale musi stawić czoła prawdzie i uczuciom z przeszłości. Czy Brooke uleczy tego mężczyznę? 

Powieść Katy Evans to świetny romans, to świetny erotyk. Jest inny niż te, które czytałam do tej pory. Owszem cielesność i seks, to ważne elementy powieści, ale jako czytelnik nie miałam poczucia, że chodzi tylko o erotykę. To, co rozgrywa się pomiędzy głównymi bohaterami, to jedno, to, co dzieje się w każdym z nich, to drugie. Ale jest jeszcze cała otoczka, ten świat podziemnego sportu, w który zostaje się wprowadzonym. Naprawdę bardzo mi się podobało to wyważenie. No i główny bohater skradł także i moje serce.


Wydawnictwo Papierowy Księżyc


2 komentarze:

  1. jak czytałam to współczułam z całego serca Brooke przepełniającego ją pożądania, jak dotrwałam do 200 strony to poczułam ulgę wraz z nią, haha :D Świetna recenzja! :)

    OdpowiedzUsuń