wtorek, 26 kwietnia 2016

Brittainny C. Cherry "Art&Soul"



"Może nie chodziło o sklejanie złamanych serc.
Może chodziło o kochanie pokruszonych odłamków takimi, jakie one były.
Może gdy kochana przez nas osoba cierpi, potrzebuje jedynie trzymania za mały palec jako zapewnienia, że nie jest sama."


Brittainy C. Cherry napisała kolejną fantastyczną powieść new adult. Jeśli chcecie poznać wzruszającą historię nastolatków, którzy zakochują się w sobie na przekór wszystkiemu, zapraszam do recenzji książki.

Levi jest siedemnastolatkiem wychowywanym przez mamę. Do pewnego momentu spotykał się z ojcem, jednak w pewnym momencie z nie wiadomych dla niego przyczyn, kontakt ten się urwał. Zmęczony już niestabilnością psychiczną matki postanawia na rok wyjechać do ojca, aby poznać prawdę o tej ciszy i na nowo odbudować relacje. Niestety nie wygląda to tak, jak się spodziewał. Największą pociechą są jedynie wspomnienia, od ojca bije chłód i obojętność. Levi'emu ciężko zrozumieć, czemu tak się dzieje. Zaczyna rozumieć dopiero w momencie, gdy dowiaduje się, że ojciec jest ciężko chory. Emocjonalnie, trudno jest mu poradzić sobie z tęsknotą za matką, z odrzuceniem przez ojca, a przecież jest tylko nastolatkiem, który chce w miarę normalnie żyć. Boi się kogoś pokochać, ale zmienia się to, kiedy w szkole poznaje Arię...

Aria uważana jest w szkole za dziwaka. Mimo popularności starszego brata, nie utrzymuje kontaktów z tzw. elitą licealną. Ma swój styl, czerwone włosy wystrzyżone z boku, no i przyjaciela Simona, który także nie jest specjalnie lubiany. Sytuacja pogarsza się jeszcze bardziej, kiedy we wrześniu Aria wraca o szkoły będąc w ciąży. Jej reputacja zostaje jeszcze bardziej zszargana, a rodzinna sielanka dawno poszła w zapomnienie, na rzecz kłótni i wzajemnych pretensji rodziców i rodzeństwa. Aria nie czuje jednak potrzeby, aby komukolwiek opowiadać o tym, że dzięki temu jednemu wieczorowi czuła się piękna. Chłopak zawrócił jej w głowie, a później wrócił do byłej dziewczyny. Po powrocie do szkoły okazuje się, że James nie chce dziecka, ponieważ ma plany stypendialne, odradza także Arii decyzję o zatrzymaniu dziecka. Jak dziewczyna poradzi sobie z trudnymi nastoletnimi decyzjami?



Aria mogła liczyć na wparcie Levi'ego, to on kopał z nią niewidzialne kamienie, tworzył kreatywne oksymorony, nauczył ją grać na gitarze powietrznej. Razem odkrywali ukochaną przez Arię sztukę abstrakcjonizmu, a on grał dla niej na skrzypcach. Dla Levi'ego dziecko nie stanowiło problemu, zaakceptował decyzję dziewczyny. Wspólny projekt "Art&Soul" bardzo ich do siebie zbliżył. Kolejne dni sprawiły, że się w sobie zakochiwali, mimo przeszłości, która złamała ich serca. Niestety otoczenie nie jest im przychylne, a los stawia kolejne kłody pod nogi... Jak młodzi sobie poradzą?

Bardzo spodobała mi się historia Arii i Levi'ego. Zupełnie niewinna, a jednak pełna uczuć, pełna emocji i zmagań serca z rozumem. Problem nastoletniej ciąży, kontaktów nastolatków z rodzicami, świat licealny rządzący się swoimi prawami, przyjaźń, cierpienie, choroba, tęsknota - w tej powieści znajdziemy całą paletę uczuć, od których nie da się uciec, trzeba je przeżywać razem z bohaterami. Trzeba wejść w ten świat, poczuć całym sobą, aby w sobie samym tez znaleźć dobre zakończenie. 


"Moje serce wierzyło w spokojny rodzaj miłości. 
W miłość, która została stworzona przed czasem, większą niż nałożone na nas ograniczenia.
W miłość, której nie hamował wiek, która nie miała barier, która dotyczyła jedynie dusz dwojga ludzi."


7 komentarzy:

  1. Co chwile przewija mi się ta książka i jestem jej bardzo ciekawa.
    Nie wiem kiedy będzie dane mi przeczytać ją. Ale jestem zaintrygowana.
    Przekonać się czy rzeczywiście jest tak emocjonująca. :)
    Pozdrawiam
    http://biblioteczka-na-poddaszu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie książka czeka na półeczce. Mam ją w planach w niedługim czasie przeczytać ;)

    Przy okazji zapraszam do siebie, nominowałam Cię do mojego tagu ;)
    http://czytaninka.blogspot.de/2016/04/ksiazkowelove-tag-poznawczy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkę polecam, a tag widziałam, tylko dopiero zasiadłam do laptopa :)

      Usuń
  3. Tak chcę ja przeczytać! Tyle pozytywnych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi przeuroczo! Lubię twórczość Brittainny C. Cherry, a Ty turbo zainteresowałaś mnie tą książką ;) Sięgną zatem po nia na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń