poniedziałek, 22 lutego 2016

Jendy Nelson "Oddam ci słońce"

Powieść "Oddam ci słońce" tylko z pozoru jest przeznaczona dla młodzieży. Wielu dorosłych znajdzie w niej treści, które im się spodobają, złapią za serce, a które zachwycą nawet najbardziej wymagających czytelników. Historia z początku idealnego rodzeństwa z czasem bardzo się zmienia, ale sami musicie się przekonać, dlaczego tak się dzieje. 






Głównymi bohaterami powieści Jendy Nelson są bliźnięta Jude i Noah. Do czasu kiedy mają trzynaście lat doskonale się rozumieją, nie muszą mówić głośno o czym myślą, odgadują swoje myśli. Są bardzo zżyci, mimo że bardzo różnią się temperamentami i charakterami. Noah jest spokojnym duchem, nie wybijającym się z tłumu nastolatkiem, obdarzonym wielkim darem i umiłowaniem sztuki. Rysuje węglem nie tylko w szkicowniku, ale przede wszystkim maluje obrazy w swojej głowie, za każdym razem dokładnie je tytułując. Wielką miłością darzy matkę, do ojca ma dystans, ponieważ ten nie uważa go za dostatecznie męskiego. Z kolei Jude jest żywiołem, który ciężko okiełznać, lgnie do znajomych, nie boi się chłopców i różnych wyzwań, uwielbia pływać. Była bardzo związana ze zmarłą babcią, uważa, że rozmawia z nią będącą w zaświatach. Jest bardziej związana z ojcem, ciągle walczy o miłość matki.

W końcu coś się zmienia między rodzeństwem. Jednak czytając powieść nie dowiemy się tego od razu. Naprzemienna narracja chłopca i dziewczyny, najpierw w wieku 13, 13 i 1/2, a potem 16 lat, w końcu doprowadza nas do źródła zmiany ich relacji, jednak Wy musicie dotrzeć tam sami. A warto zrozumieć, co się między nimi zmieniło... 

Historia jest bardzo inteligentnie skonstruowana, język buduje wyobraźnię, narracja prowadzi od przeszłości do teraźniejszości zmiennym korytarzem. Ważne są również ukazane relacje, nie tylko rodzeństwa, ale i relacji dzieci z rodzicami. Są pełne emocji, ale i uniwersalnych prawd. 
Polecam!

1 komentarz:

  1. Zaciekawiłaś mnie tą książką :) Już jakiś czas temu widziałam ją na różnych stronach, ale nie zachęciła mnie do siebie specjalnie. Myślę, że teraz sięgnę po tą pozycję ;)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń