piątek, 12 lutego 2016

Gabriela Gargaś "Tylko Ty"

Książka "Tylko Ty" rozłożyła mnie po całości. W pozytywnym znaczeniu rozłożyła mnie emocjonalnie na części pierwsze. Już dawno tak dużo nie płakałam, nie wzruszałam się kolejnymi linijkami tekstu. Książka mnie po prostu urzekła maksymalnie. Zwróciła uwagę na wiele spraw w życiu, które nie raz pozostają niezauważone, a jak się okazuje wymagają sporo naszej uwagi.




W powieści przeplata się wiele historii. Nie zawsze są one łatwe, ale łączy je jedno miłość. Autorka wplotła kilka wątków we wspaniałą całość. Narracja prowadzona jest w sposób wieloosobowy, w czasie teraźniejszym, ale i ubarwiona jest wspomnieniami z różnych momentów przeszłości bohaterów, co sprawia, że poznajemy przyczyny, powody decyzji bohaterów, próbujemy zrozumieć ich decyzje i postępowanie.

Paulina jest matką samotnie wychowującą Biankę. Od momentu rozstania z miłością swojego życia, ojcem swojej córki, z nikim na stałe się nie związała. Myślała, że mężczyzna nie jest jej potrzebny do szczęścia. Wszystko się zmienia, kiedy spotyka właśnie Radka na swojej drodze, po dziewiętnastu latach. On jednak ma rodzinę, dzieci, nie wie, że Bianka jest jego córką. Paulina staje przed dylematem, czy wyjawić prawdę im obojgu. Liczy się z konsekwencjami. W dodatku Radek zaczyna znowu być dla niej najważniejszy, ona dla niego także... tylko czy można kochać dwie kobiety? Ich historia rozwinie się w sposób, którego się nie spodziewałam. Ale nie rozczarowała mnie, chyba wręcz przeciwnie - zbudowała w pewien sposób. 

Ewa to najlepsza przyjaciółka Pauliny. Duże znaczenie ma dla niej to, że jest dzieckiem adoptowanym, zwłaszcza w momencie, gdy z mężem, po kolejnych nieudanych próbach donoszenia ciąży, sami decydują się na adopcję. Jej rozterki, dylematy, wątpliwości, ból, żal, rozgoryczenie, załamania, ale i miłość, czułość najbardziej mnie dotknęły. To w jaki sposób sobie radzi, jak ukazana jest jej postać, może pomóc wielu kobietom. Wiele z nich odnajdzie w niej siebie. Nie przeżyłam tego, co ona, ale jestem Mamą, więc rozumiem większość jej uczuć. Pani Gabrielo, ależ zagrała Pani na emocjach! Tym bardziej, że Ewa poza uczuciami macierzyńskimi, walczy też o swoje małżeństwo i naprawdę dzielnie sobie radzi. 

No i kolejna sprawa, dla której nikomu nie oddam tej książki. Historia przyjaźni Pauliny i Ewy. To jak są sobie oddane, jak jedna staje zawsze za drugą, nawet za cenę złości tej drugiej. Ich bliskość, spontaniczność, miłość! Czas, który dla siebie mają, ich radość i łzy. Piękna przyjaźń, to skarb, w dodatku dostępny dla każdego z nas! To jest właśnie tak, jak napisała Autorka:

"Anioły są wśród nas, nie, nie te niebiańskie, te bez skrzydeł. Anioła można odnaleźć w drugim człowieku. W przyjacielu, który poklepie po ramieniu, w nieznajomym, który się do nas uśmiechnie, w pielęgniarce, która poprawi poduszkę, w mamie, która wysłucha."

Również relacje mam z córkami mnie urzekły. Zarówno relacja Pauliny z Bianką, także w trudnych dla nich momentach, jak i Ewy z mamą adopcyjną, ale też biologiczną. Na końcu także relacja Pauliny z mamą, kiedy się okazuje, że nie zawsze o wszystkim trzeba mówić, ale wtedy jest po prostu łatwiej zrozumieć siebie na wzajem.

Książka "Tylko Ty" w tym momencie jest moim numerem jeden. Poprzeczka podniesiona została bardzo wysoko. Otworzyła mi oczy na wiele spraw, wlała wiele ciepłych uczuć w moje serce. 
A najlepszym podsumowaniem niech będzie końcowe przesłanie książki:

"Myślisz, że nie ma już szansy na lepsze jutro i wtedy pojawia się Nadzieja, prowadząc za sobą Wiarę i Miłość. Skrzydlaty anioł wyciąga w twoim kierunku rękę.
- Nie wolno ci się poddać - mówi.- Nigdy nie wolno ci się poddać!"


10 komentarzy:

  1. Zrobiłaś mi smaka Gosiu <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam, jest naprawdę wzruszająca! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię twórczość autorki, dlatego jak znajdę wolniejszą chwilę to z pewnością sięgnę po powyższą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawie Pani pisze. Nominowalem pania do Liebster Blog Award TAG. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzadko czytam książki polskich autorów ale chyba pora to zmienić. Super recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  6. Coraz bardziej przekonuję się do twórczości polskich autorek. "Tylko Ty" znalazło się na mojej liście "Muszę przeczytać!", a najbardziej jestem ciekawa tej przyjaźni Pauliny i Ewy ;) Już nie mogę się doczekać kiedy sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam tę książkę już dawno, ale wciąż jej nie przeczytałam. Czekam na więcej czasu wolnego ;) a książki Gabrieli Gargaś, po prostu uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie czytam i jestem zaczarowana tą historią...

    OdpowiedzUsuń